Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Puls. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Puls. Pokaż wszystkie posty

sobota, 7 stycznia 2012

Puls Barnesa

Nie czytałam nic Barnesa od czasu Papugi Flauberta. A to także miłośnikom Madame Bovary i jej autora polecam bardzo. Tym razem Barnes w opowiadaniach. Różnych. Można przeczytać jedno, można wszystkie. W każdym człowiek, jego natura i jej oblicza. Cielesność i  refleksyjność jednocześnie. Opowiadania rozmaite. Każde tętni dobrą stylistyką. Julian Barnes, Puls.